Zachęcam Was do lektury :)
Jagoda Kasprzyk
Po drugiej stronie obiektywu
Po drugiej stronie obiektywu
Zajęcie na raz? Hobby? Czy droga, którą chce iść przez życie Daria?
Piątkowy poranek. Przystanek autobusowy na zatłoczonej ulicy w samym centrum Inowrocławia. Dorośli spieszą do pracy, uczniowie śpieszą do szkół. Wśród nich Daria, uczennica Liceum Ogólnokształcącego w Strzelnie, czekająca na podmiejski, aby dojechać na Solanki. Opowiada swojej koleżance, która towarzyszy jej w takich wycieczkach, o ostatnim pomyśle na zdjęcia. Jest zadowolona, nie czuje stresu, czy zdenerwowania. Podekscytowana koleją przygodą, nie przejęta opuszczeniem dnia w szkole, zachwycona poznaniem kolejnej osoby, która może wniesie coś nowego do jej portfolio. Marlena- tak ma na imię kolejna modelka.
Fotografia to pasja
- Darię znam od niecałego roku, kiedy dołączyła do mojej klasy, ale od zawsze ją kojarzyłam. Trudno byłoby nie kojarzyć osoby, która robi tak świetne zdjęcia i się z tym nie kryje, bo wiadomo, że często osoby z talentem się nie ujawniają - opowiada koleżanka Urszula. - Słyszę Daria Mochalska, widzę aparat - dodaje ze śmiechem i bierze od Marleny torebkę.
Na początku telefon komórkowy. Pożyczona szminka od siostry, związane włosy, wyciągnięta ręka i wczuwanie się w światowej sławy gwiazdy. Później prezent od mamy- zwykły aparat cyfrowy. - Zapraszałam koleżankę, która mi pozowała, a ja udawałam fotografa wysokiej klasy - opowiada Daria, robiąc kolejne zdjęcia Marlenie. - Tak zrodziła się pasja, która trwa do dziś - dodaje.
Teraz sony A200 lustrzanka, która daje młodej fotografce dużo możliwości. Daria jest samoukiem. Metoda prób i błędów motywuje do pracy, na co przykładem jest właśnie ona. Od ponad roku udostępnia swoje prace na facebooku, gdzie założyła stronę artysty, choć przyznaje, że się nim nie czuje. Jednakże komentarze pod jej pracami mówią same za siebie- „Bardzo dobre ujęcie! Świetna robota!” „Nie mogę się doczekać kolejnych zdjęć! Nie każ nam czekać!” „Po prostu talent.”
Na jednej sesji się nie skończy
Zachmurzone niebo. Przechodniów coraz mniej, pierwsze krople deszczu na chodnikach. Dwa stoiska z pamiątkami. Wokół kolorowych kwiatów rzeźba pawia. Solanki. Z naprzeciwka idzie wysoka, czerwonowłosa kobieta. To ona. Marlena. Kolejna modelka amatorka. Wita się z Darią oraz Ulą. Proponuje miejsce zdjęć. Idą w tym kierunku, rozmawiając o pogodzie, szkole i butach na zmianę. Znalazły budynek. Rozczarowane zamkniętymi drzwiami, decydują się na zdjęcia na zewnątrz. -Słońce wszyło, jak dobrze.- mówi Ula, której podają kurtki i torebki.
Marlena nie wie jak się zachować, stoi prosto, lecz po wskazówkach Darii, zaczyna się rozluźniać. - Stań bardziej w lewo. Spójrz w prawo. Przechyl głowę. Dobrze - komentuje Daria. Podnosi aparat, ustawia ostrość, jasność, kontrast. Przechodzą w inne miejsce. Marlena kładzie ręce na biodrach, zwęża usta. Idealnie. Kolejne ujęcia.
Każda osoba jest piękna
- Marlena sama do mnie napisała, abym zrobiła jej sesję, po tym jak napisałam na facebooku czy jest jakaś chętna modelka na sesję w Inowrocławiu. Szukam ciekawych twarzy, niekoniecznie dziewczyn, chociaż przyznam, że mam większe doświadczenie w robieniu sesji kobietom. Marlena od razu mi się spodobała. Przede wszystkim jej śmiałe włosy, na które ja nigdy bym się nie odważyła - dodaje ze śmiechem.
Daria bezustannie powtarza, że zrobi zdjęcia każdemu, kto ją o to poprosi. - Rzadko zdarza się, że zdjęcie jakiejś osoby dołączam do swojego portfolio, ale powtarzam, że nie po to je robię. Chcę fotografować wszystkich. Każdy ma w sobie coś pięknego, co staram się wychwycić i uwiecznić na zdjęciach.
Po kilku dniach zadowolona Marlena opowiada o tym, jak bardzo jest zachwycona zdjęciami zrobionymi przez Darię. - Jestem bardzo zadowolona ze współpracy z Darią, mówiła mi jak pozować i przy tym obydwie dobrze się bawiłyśmy. Panowała miła atmosfera. Bardzo podobają mi się te zdjęcia. Kilka nawet zamieściłam na swoim fanpageu, a najbardziej podobają mi się te czarno-białe, są bardzo klimatyczne.
Fotografować dzieci? Czemu nie!
- Mam coraz więcej pomysłów na zdjęcia. - mówi zachwycona Daria, dopasowując ustawienia aparatu do światła.
Ostatnio na jej profilu facebook’owym zaczęły pojawiać się zdjęcia dzieci oraz kadry z uroczystości ślubnych. Jak przyznaje ta młoda artystka, nie chce się tylko skupiać na fotografowaniu modelek, czy dziewczyn, które chcą nimi zostać. - To świetna zabawa dla mnie i dla dziecka i dla jego rodziców wziąć udział w takim przedsięwzięciu. Rodzice mają świetną pamiątkę, a ja wielką satysfakcję - dodaje.
Jak powietrze
Daria przyznaje, że fotografia to jest jej hobby i raczej nie wiąże z nią swojej przyszłości, choć nie wyklucza takiej możliwości. Zdjęcia dają jej dużo energii. Mówi, że bez nich nie wyobraża sobie funkcjonować. - To jak powietrze – mówi. - Swoje prace zawieszam na ścianach w pokoju. Mam do nich wielki sentyment. Do wszystkich.
Daria zapina zamek pokrowca do aparatu. Sesja zakończona. Uśmiechnięte i lekko zmęczone dziewczyny rozmawiają o kolejnej współpracy. Daria i Ula idą na przystanek, spoglądają na rozkład jazdy. Najpierw dwudziestka szóstka, następnie poczekają na siostrę Darii, z którą zabiorą się do domu.
- Dzisiaj jeszcze trochę pracy mnie czeka. Muszę obrobić te zdjęcia - mówi z uśmiechem Daria, jakby nie mogła już się tego doczekać.
Przy okazji, kilka zdjęć Marleny!
Wszystkie chętnie osoby na sesję zapraszam na www.facebook.com/dariamochalska,
a w razie pytań odsyłam na www.ask.fm/dariamochalska.
a w razie pytań odsyłam na www.ask.fm/dariamochalska.
I dzięki temu piąteczka w indeksie jest :D
OdpowiedzUsuńNaprawdę świetny reportaż i ciekawy.! :)
OdpowiedzUsuńobserwujemy może wzajemnie? :*